Wakacje minęły zdecydowanie za szybko! Było morze, góry, jeziora, podróże, zabawy z przyjaciółmi, rodzinne wyprawy, a może nawet małe i wielkie przygody. Każdy z nas wrócił do szkoły z plecakiem pełnym wspomnień.
Ale czy wspomnienia można schować do plecaka? Oczywiście, że tak! Czasem pomagają nam w tym wakacyjne pamiątki – muszelka znaleziona na plaży, kolorowy kamyk, bilet z podróży, pocztówka, magnes na lodówkę, zdjęcie albo zasuszony kwiatek. Każda taka rzecz może mieć swoją historię. Mała muszelka może przypomnieć szum morza. Kamyk – górską wędrówkę. Bilet – ciekawą podróż.
Zdjęcie – ludzi, z którymi spędziliśmy wyjątkowy czas.
Dziś opowiedzieliśmy o najciekawszych chwilach minionych wakacji.
Gdzie byliśmy?
Co najbardziej zapamiętaliśmy?
Jaka przygoda najbardziej nas rozbawiła?
Co było dla nas zaskoczeniem?
Jaką pamiątkę przywieźliśmy i dlaczego jest dla nas ważna?
Najcenniejszą wakacyjna pamiątka wcale nie musi być rzeczą, którą można trzymać w dłoni, ale wspomnienie, które nosimy w sercu?

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz